piątek, 9 maja 2014

Biedronkowy lakier Full Colour od Bell

Mam dużo lakierów do paznokci, ale niedawno skusiłam się na biedronkowy za 4,49zł. Zachęcił mnie ogromny wybór kolorów. Od białego przez żółcie i róże po granaty.
Jakie są moje odczucia? Jak najbardziej pozytywne!

Lakier łatwo się rozprowadza, nie spływa i nie jest rzadki a dodatkowo wystarczy tylko jedna warstwa, kolor jest bardzo intensywny. Zadziwiająco szybko wysycha (około minuty) i odpryskuje dopiero po kilku dniach. Pozostawia gładką i błyszczącą warstwę na paznokciach. Dla mnie bomba! O niebo lepszy niż lakiery z Avonu do których mam pecha i spływają mi po palcach oraz długo schną.



Kłopot sprawiło mi odnalezienie jakiegoś symbolu lub nazwy koloru, więc podaję numer boczny buteleczki : 
70008319

Lakier waży 8g. Więc jeśli ciągle się zastanawiasz czy warto kupić lakier z Biedronki to mogę Ci go z czystym sumieniem polecić!


Co do kosmetyków z Biedronki, polecam również masła i peelingi do ciała z Bielendy po 5,99zł.
Mają 100ml i smaki : arbuz, papaja i winogrono. Gdy kupimy oba i zachowamy paragon możemy wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania są zestawy kosmetyków.



_________________________________________________

Ukochanym przeze mnie ostatnio smakiem stał się Almette Fruit. To serek o smaku owoców i jest dostępny w trzech wariantach:
*jabłko - gruszka
*jagoda - malina
*wiśnia - żurawina
Dla mnie najsmaczniejszy jest ten pierwszy.

Puszyste serki w nowych, owocowych wariantach to doskonała alternatywa dla klasycznych śniadań oraz świetny pomysł na słodką przekąskę. Znakomicie komponują się z chrupiącą bagietką, jak i z naturalnym musli w formie lekkiego deseru. Polecane również, jako dodatek do naleśników, gofrów czy też croissantów. To inspiracja i zachęta do odkrywania własnych, owocowych wariacji.

Jego regularna cena to 3,99zł.
Ale do 13 maja możemy go kupić w Polo Markecie za 2,99zł i dodatkowo dostaniemy książeczkę z kulinarnymi inspiracjami. 


__________________________________________________

Przypominam Wam również o weekendowych zniżkach jakie daje nam Glamour.
Kupony są do wycięcia w gazecie i są ważne tylko 10 i 11 maja w wielu sklepach.

Pędźcie po gazetę i sprawdźcie same!

20% do H&M, 20% do Reserved, 25% do House, 30% do Croppa, 20% do KappAhl i Tally Weijl oraz wiele innych! Większość bez ceny minimalnej, bez kruczków w stylu "za zakupy za minimum 150zł"  więcej szczegółów : http://www.glamour.pl/index-marek-1093 wielkie wyprzedaże nadchodzą!


4 komentarze:

  1. Ja skorzystalam z tych rabatow z glamour ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak, dużo rzeczy kupionych? :) mi niestety nie udało się nic fajnego upolować :(

      Usuń
  2. super blog obserwacja za obserwację? blog jest mega :) liczę na więcej takich postów jak ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok zaobserwowałam Twojego bloga, też mi się podoba :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie! :)